o autorze

2014-05-E-10

Zrządzeniem losu przyszło mi obserwować i utrwalać najważniejsze momenty w życiu człowieka, od narodzin po śmierć. Zjawiam się wszędzie tam, gdzie w ludzkich duszach grają radość, wzruszenie, smutek, rozpacz, ulga, zachwyt, niedowierzanie, miłość. Żyję emocjami. Pracuję staromodnie, na kliszy; filmy wywołuję wyłącznie po zmroku. Wierzę, że szkiełko i oko w rękach wariata potrafią zdziałać równie wiele, co w rękach mędrca.

Zaglądam z fascynacją i szacunkiem w dusze ludzi, których spotykam. Ubóstwiam uzdrawiającą moc pieśni i historii opowiadanych przy blasku ognia. Dla wartych uwiecznienia chwil pojadę nawet na kraniec świata.

— Kosma Moczek